Jak przygotować się na oświadczenie o pochodzeniu środków przy zakupie mieszkania
- Oświadczenie o pochodzeniu środków a kontrola skarbowa – dlaczego ma znaczenie przy mieszkaniu powyżej 500 tys.?
- Co to jest oświadczenie o pochodzeniu środków i dlaczego notariusz go wymaga?
- Czy 500 tysięcy złotych to magiczny próg kontroli skarbowej?
- AML w praktyce – rola notariusza przy transakcjach powyżej 500 tys. zł
- Jakie źródła środków są akceptowane i jak je udokumentować?
- Co się dzieje, gdy nie możesz udowodnić pochodzenia pieniędzy?
- Jak przygotować się do złożenia oświadczenia i zminimalizować ryzyko?
- Podsumowanie – jak bez stresu kupić mieszkanie powyżej 500 tys. zł?
Oświadczenie o pochodzeniu środków a kontrola skarbowa – dlaczego ma znaczenie przy mieszkaniu powyżej 500 tys.?
Kupno mieszkania to jeden z najważniejszych i najbardziej ekscytujących momentów w życiu. Wybór lokalizacji, metrażu, stylu – wszystko to pochłania uwagę i energię. Łatwo wtedy zapomnieć o mniej przyjemnych, ale równie istotnych formalnościach, które mogą zaważyć na bezpieczeństwie całej transakcji.
Jedną z takich formalności, szczególnie przy droższych nieruchomościach, jest oświadczenie o pochodzeniu środków a kontrola skarbowa przy zakupie mieszkania powyżej 500 tys. złotych. Wiele osób słyszało o tym jedynie z opowieści znajomych lub internetowych forów, co rodzi wiele obaw i nieporozumień. Pojawiają się pytania, czy faktycznie trzeba „tłumaczyć się” skarbówce z oszczędności życia.
Nie ma co ukrywać – perspektywa kontroli skarbowej nie brzmi zachęcająco. Zwłaszcza gdy dotyczy ciężko zarobionych pieniędzy, darowizn od rodziny czy środków ze sprzedaży innego mieszkania. Pojawia się też wątpliwość, czy próg 500 tysięcy złotych to jakaś magiczna granica, po przekroczeniu której od razu grozi nam podejrzenie urzędu skarbowego.
Ten artykuł w prosty sposób wyjaśnia, czym jest oświadczenie o pochodzeniu środków, jaką rolę odgrywa notariusz i ustawa AML, kiedy realnie można spodziewać się kontroli skarbowej oraz jak przygotować się tak, by zakup mieszkania za 500, 800 tysięcy czy milion złotych przebiegł bez stresu i ryzyka podatkowych konsekwencji.

Co to jest oświadczenie o pochodzeniu środków i dlaczego notariusz go wymaga?
Wyobraź sobie, że masz już wszystko dopięte: znalazłeś wymarzone mieszkanie, dogadałeś się ze sprzedającym, siedzicie u notariusza, umowa przedwstępna podpisana, a za chwilę masz wykonać przelew na kilkaset tysięcy złotych. W pewnym momencie notariusz prosi Cię o oświadczenie o pochodzeniu środków – skąd masz pieniądze na zakup nieruchomości.
To nie jest fanaberia ani przejaw nadmiernej ciekawości. Jest to obowiązek wynikający z Ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (tzw. Ustawa AML). Notariusz pełni rolę tzw. „instytucji obowiązanej”, podobnie jak banki czy inne podmioty finansowe, i musi monitorować transakcje, które potencjalnie mogą służyć do „prania pieniędzy”.
Celem ustawy AML jest zapobieganie sytuacjom, w których środki pochodzące z przestępstw trafiają do legalnego obrotu, między innymi poprzez zakup mieszkań, domów czy działek. Nieruchomości to bardzo wygodny sposób „ukrywania” nielegalnych dochodów, dlatego państwo przykłada do nich szczególną wagę. Stąd właśnie obowiązek identyfikacji klienta i analizy ryzyka transakcji.
Takie oświadczenie przyjmuje formę pisemną i składasz je jako kupujący. Zwykle jest ono dość ogólne i wskazuje podstawowe źródło środków, na przykład: „oszczędności z pracy zarobkowej”, „środki pochodzące ze sprzedaży innej nieruchomości” czy „darowizna od rodziców”. Ważne jest jednak, że w razie kontroli urząd skarbowy może zażądać udowodnienia tych informacji.
Czy 500 tysięcy złotych to magiczny próg kontroli skarbowej?
W obiegu funkcjonuje przekonanie, że zakup mieszkania powyżej 500 tys. zł automatycznie oznacza kłopoty z fiskusem. W rzeczywistości w przepisach nie ma jednej, sztywnej kwoty, od której notariusz musi zażądać oświadczenia lub od której zawsze dochodzi do kontroli skarbowej.
Kwota 500 tysięcy złotych jest jednak dobrą, praktyczną granicą, przy której transakcja zaczyna być traktowana jako „znacząca” z punktu widzenia AML. Kupno mieszkania za 500, 800 tysięcy czy milion złotych to dla notariusza i innych instytucji finansowych transakcja na tyle duża, że z definicji wymaga większej uwagi. W takich sytuacjach pytanie o pochodzenie środków staje się w zasadzie standardem.
Warto pamiętać, że:
- niektóre kancelarie notarialne proszą o oświadczenie nawet przy nieco niższych kwotach,
- inne skupiają się głównie na transakcjach wyraźnie przekraczających kilkaset tysięcy złotych,
- kluczowe znaczenie ma nie tylko kwota, ale także charakter transakcji i sposób płatności (np. duża część w gotówce może wzbudzić dodatkowe pytania).
Im wyższa wartość mieszkania i im mniej przejrzysty sposób finansowania, tym większe prawdopodobieństwo, że sprawą zainteresuje się urząd skarbowy, zwłaszcza gdy do GIIF trafi zgłoszenie od notariusza lub banku.
AML w praktyce – rola notariusza przy transakcjach powyżej 500 tys. zł
Notariusz, jako instytucja obowiązana, ma ustawowy obowiązek wdrożenia procedur AML. Oznacza to, że każdą większą transakcję musi ocenić pod kątem ryzyka prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu. W praktyce przy zakupie mieszkania za 500 tys. zł i więcej trudno mówić o „zwykłej” transakcji – jest to automatycznie operacja o podwyższonym znaczeniu.
W szerokim uproszczeniu notariusz powinien:
- zidentyfikować strony umowy (sprawdzić dokumenty, dane, status podatnika),
- przeanalizować wysokość i sposób płatności (przelew, gotówka, kredyt),
- zwrócić uwagę na nietypowe zachowania lub niestandardowe konstrukcje prawne.
Jeśli uzna, że transakcja jest „znacząca” lub budzi jego wątpliwości, ma obowiązek zastosować środki bezpieczeństwa finansowego. Jednym z nich jest właśnie prośba o oświadczenie o pochodzeniu środków od kupującego. Brak współpracy lub odpowiedzi, które nie trzymają się faktów, są dla notariusza poważnym sygnałem ostrzegawczym.
W takich okolicznościach może on:
- odmówić dokonania czynności notarialnej,
- uznać transakcję za podejrzaną i zgłosić ją do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF),
- zastosować wobec stron wzmożoną staranność i dodatkową weryfikację.
Z perspektywy kupującego warto patrzeć na oświadczenie o pochodzeniu środków jak na element rutynowej procedury bezpieczeństwa, a nie osobisty atak czy brak zaufania. Notariusz chroni w ten sposób zarówno siebie, jak i Ciebie.

Jakie źródła środków są akceptowane i jak je udokumentować?
Kluczowe w kontekście kontroli skarbowej przy zakupie mieszkania jest to, aby pochodzenie środków było udokumentowane. Same słowa w oświadczeniu AML to za mało, jeśli w razie potrzeby nie będziesz w stanie poprzeć ich dokumentami. Poniżej najczęstsze i akceptowane źródła finansowania:
Oszczędności z pracy zarobkowej
To najbardziej typowy przypadek. Jeśli przez lata odkładałeś środki z wynagrodzenia, przygotuj:
- wyciągi z kont bankowych pokazujące regularne wpływy pensji,
- roczne zeznania podatkowe (PIT) z poprzednich lat,
- ewentualne zaświadczenia o dochodach od pracodawcy.
Dużo łatwiej jest udokumentować oszczędności zgromadzone na koncie bankowym. Problematyczne mogą być duże kwoty w gotówce, które nigdy nie „przeszły” przez rachunek bankowy i nie widać ich w oficjalnych dokumentach.
Sprzedaż innej nieruchomości
Jeśli środki na nowe mieszkanie pochodzą ze sprzedaży domu, mieszkania czy działki, przygotuj:
- akt notarialny dokumentujący sprzedaż poprzedniej nieruchomości,
- potwierdzenie wpływu środków na Twoje konto (wyciąg, historia przelewu).
Jest to bardzo przejrzyste źródło środków, które urząd skarbowy zwykle bez problemu akceptuje, szczególnie jeśli sprzedaż była opodatkowana lub korzystała z przysługujących zwolnień podatkowych.
Kredyt hipoteczny
Finansowanie zakupu mieszkania kredytem hipotecznym jest jednym z najprostszych do udokumentowania źródeł. W takim przypadku wystarczy:
- umowa kredytowa zawarta z bankiem,
- ewentualnie harmonogram spłat lub potwierdzenie uruchomienia kredytu.
Bank, zanim udzieli kredytu na 500 tys. zł czy więcej, sam przeprowadza bardzo szczegółową weryfikację zdolności kredytowej i wiarygodności klienta. Dla skarbówki jest to silny dowód legalności źródeł finansowania.
Darowizna od rodziny lub innych osób
Często przy zakupie mieszkania korzysta się z pomocy rodziców, dziadków czy rodzeństwa. W przypadku darowizny:
- darowizny od najbliższych (np. rodziców, dzieci, małżonka, dziadków) mogą być zwolnione z podatku,
- warunkiem jest zgłoszenie darowizny do urzędu skarbowego na formularzu SD-Z2 w ciągu 6 miesięcy od jej otrzymania,
- obowiązek zgłoszenia dotyczy darowizn przekraczających kwotę wolną 36 120 zł od jednej osoby w ciągu 5 lat (w latach 2023 i 2024).
Aby udokumentować darowiznę, potrzebne będą:
- potwierdzenie przelewu lub inny dowód przekazania środków,
- kopia zgłoszenia SD-Z2 oraz potwierdzenie jego złożenia,
- w przypadku darowizn spoza najbliższej rodziny lub niezgłoszonych – dowód zapłaty podatku od darowizny.
Spadek
Jeśli pieniądze na zakup mieszkania pochodzą ze spadku, niezbędne będą:
- prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub
- akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony przez notariusza,
- dowód zgłoszenia spadku do urzędu skarbowego na formularzu SD-Z2 (jeśli przysługuje zwolnienie),
- albo potwierdzenie zapłaty podatku od spadków.
Podobnie jak w przypadku darowizn, tu również obowiązują określone kwoty wolne i zasady zwolnień podatkowych, zależne od stopnia pokrewieństwa.
Pożyczka od osoby fizycznej lub firmy
Jeśli korzystasz z pożyczki, np. od znajomego, dalszej rodziny czy firmy, przygotuj:
- pisemną umowę pożyczki,
- dowód przekazania środków (przelew, potwierdzenie wpłaty),
- w razie potrzeby dowód zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC-3).
Podatek PCC-3 trzeba zapłacić, gdy kwota pożyczki przekracza kwotę wolną od podatku, która wynosi obecnie 1000 zł od jednej osoby lub 5000 zł od wielu osób łącznie w ciągu 5 lat (w zależności od okoliczności). Brak rozliczenia podatku od pożyczki może stać się poważnym problemem przy ewentualnej kontroli.
Warto mieć świadomość, że nawet jeśli notariusz nie poprosi Cię wprost o szczegółowe dokumenty, to urząd skarbowy może później zażądać ich okazania, jeśli transakcja wzbudzi wątpliwości.
Co się dzieje, gdy nie możesz udowodnić pochodzenia pieniędzy?
Brak możliwości udokumentowania źródła środków przy zakupie mieszkania powyżej 500 tys. zł to nie tylko stres, ale także realne, poważne ryzyko finansowe. Konsekwencje mogą być dotkliwe na kilku poziomach.
Odmowa dokonania czynności przez notariusza
Jeśli notariusz uzna, że nie współpracujesz, unikasz odpowiedzi lub przedstawione informacje są niespójne, ma prawo, a nawet obowiązek, odmówić dokonania czynności notarialnej. Oznacza to, że:
- nie podpiszesz aktu notarialnego,
- zakup mieszkania zostanie wstrzymany,
- możesz stracić zadatek lub zaliczkę, jeśli tak umówiłeś się ze sprzedającym.
To pierwszy, bardzo konkretny sygnał, że sytuacja jest poważna i wymaga uporządkowania dokumentów.
Zgłoszenie do GIIF
Jeśli notariusz uzna transakcję za podejrzaną, musi ją zgłosić do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF). Ten organ analizuje napływające zgłoszenia, porównuje dane i w razie potrzeby przekazuje informacje:
- do odpowiednich służb,
- do organów ścigania,
- do urzędu skarbowego.
Zgłoszenie do GIIF nie oznacza automatycznie postępowania karnego, ale znacząco zwiększa prawdopodobieństwo zainteresowania się Twoją transakcją przez organy podatkowe.
Kontrola skarbowa i ustalenie nieujawnionych źródeł
Urząd skarbowy, mając informacje o niejasnym pochodzeniu środków, może wszcząć kontrolę podatkową. Jej celem będzie ustalenie, czy:
- pieniądze, które wydałeś na mieszkanie, zostały wcześniej opodatkowane,
- nie pochodzą z nieujawnionych źródeł przychodów,
- nie unikałeś rozliczenia podatków od darowizn, spadków, pożyczek czy działalności zarobkowej.
Najbardziej niekorzystny scenariusz to stwierdzenie przez urząd, że część lub całość środków pochodzi z nieujawnionych przychodów. Wówczas może zostać nałożony tzw. podatek sankcyjny.
Podatek sankcyjny 75% i kary finansowe
Jeżeli urząd skarbowy udowodni, że Twoje środki pochodzą z nieujawnionych źródeł, zostanie naliczony podatek od wzbogacenia według stawki sankcyjnej. Wynosi ona 75% kwoty nieujawnionych przychodów, co jest ogromnym obciążeniem finansowym.
Oprócz tego możesz ponieść dodatkowe konsekwencje:
- kary finansowe za wykroczenia lub przestępstwa skarbowe,
- odsetki od zaległości podatkowych,
- problemy z uzyskaniem kredytów lub finansowania w przyszłości.
W tym kontekście staje się jasne, że argument typu „nie wiedziałem, że trzeba to zgłosić” czy „to były pieniądze od rodziny, ale bez papierów” nie przekona urzędu. W świecie podatków liczą się dowody i dokumenty, a nie dobre chęci czy tłumaczenia.
Jak przygotować się do złożenia oświadczenia i zminimalizować ryzyko?
Aby uniknąć nerwów związanych z potencjalną kontrolą skarbową przy zakupie mieszkania powyżej 500 tys. zł, warto działać z wyprzedzeniem i zadbać o przejrzystość finansową. Kilka prostych kroków może w praktyce uchronić Cię przed poważnymi problemami.
1. Zbieraj dokumenty od razu, gdy pojawiają się środki
Jeśli wiesz, że za kilka miesięcy lub lat planujesz zakup mieszkania, zacznij już teraz:
- porządkować wyciągi bankowe,
- archiwizować akty notarialne, umowy pożyczek, potwierdzenia przelewów,
- gromadzić potwierdzenia zgłoszeń SD-Z2 oraz ewentualnych deklaracji podatkowych.
Dokumenty dotyczące darowizn, spadków czy sprzedaży innych nieruchomości trzymaj w jednym, bezpiecznym miejscu. W dniu zakupu będzie to bezcenne.
2. Dbaj o przejrzystość przepływów na koncie
Staraj się, aby większe kwoty zawsze przechodziły przez konto bankowe, a nie „krążyły” wyłącznie w gotówce. Przelewy i zapisy w historii konta to najprostszy sposób udowodnienia, że:
- pieniądze przyszły z legalnego źródła,
- miały postać darowizny, pożyczki czy wynagrodzenia,
- zostały opodatkowane lub prawidłowo zgłoszone.
Jeśli posiadasz duże oszczędności w gotówce, rozważ ich wpłacenie na konto odpowiednio wcześniej i zachowanie potwierdzenia wpłaty.
3. Skonsultuj się z doradcą podatkowym lub notariuszem
Jeśli Twoja historia finansowania mieszkania jest skomplikowana – np. środki pochodzą z kilku źródeł, z zagranicy, z dawnej darowizny lub pożyczki – warto:
- umówić się na spotkanie z doradcą podatkowym,
- porozmawiać z notariuszem jeszcze przed finalizacją transakcji.
Eksperci pomogą Ci ocenić, czy wszystkie podatki zostały właściwie rozliczone i czy nie musisz złożyć dodatkowych zgłoszeń. Koszt takiej konsultacji jest niewielki w porównaniu z potencjalną stawką 75% podatku sankcyjnego.
4. Bądź szczery i transparentny
Nie próbuj „kombinować” ani ukrywać prawdziwego źródła środków. Instytucje finansowe i urzędy:
- dysponują coraz nowocześniejszymi narzędziami analitycznymi,
- wymieniają się informacjami,
- mają dostęp do wielu baz danych i rejestrów.
Jeśli otrzymałeś pożyczkę od znajomego – sporządźcie umowę i zapłaćcie wymagany PCC-3. Jeśli dostałeś darowiznę – zgłoś ją w terminie na SD-Z2. Drobne formalności wykonane na bieżąco są zdecydowanie lepsze niż tłumaczenie się po czasie z niejasnych przepływów finansowych.
5. Zrozum sens procedur i działaj spokojnie
Wszystkie opisane wyżej wymagania – oświadczenia AML, pytania notariusza, możliwa kontrola skarbowa – nie są wymierzone bezpośrednio przeciwko Tobie. Ich celem jest:
- walka z przestępczością finansową,
- ograniczenie „prania pieniędzy” poprzez zakup nieruchomości,
- zapewnienie przejrzystości obrotu na rynku mieszkaniowym.
Dzięki temu, jeśli Twoje środki są legalne i odpowiednio udokumentowane, zakup mieszkania za 500 tys. zł i więcej może przebiec spokojnie. Kluczem jest przygotowanie, przejrzystość i uczciwość w kontaktach z notariuszem oraz urzędem skarbowym.
Podsumowanie – jak bez stresu kupić mieszkanie powyżej 500 tys. zł?
Zakup mieszkania to ogromna inwestycja, która powinna być źródłem satysfakcji, a nie powodem do obaw o kontrolę skarbową. Oświadczenie o pochodzeniu środków i wymogi wynikające z ustawy AML są obecnie nieodłącznym elementem większych transakcji, szczególnie przy nieruchomościach powyżej 500 tysięcy złotych.
Kluczowe wnioski:
- Nie ma sztywnego progu 500 tys. zł w przepisach, ale przy takich kwotach transakcje są traktowane jako znaczące i podlegają dokładniejszej analizie.
- Notariusz, jako instytucja obowiązana, musi zadbać o zgodność transakcji z prawem i może odmówić jej przeprowadzenia lub zgłosić ją do GIIF.
- Najważniejsze jest, aby Twoje środki pochodziły z legalnych i dających się udokumentować źródeł – pracy, sprzedaży nieruchomości, kredytu, darowizny, spadku czy pożyczki.
- Brak dowodów może prowadzić do kontroli skarbowej, ustalenia nieujawnionych źródeł przychodów i podatku sankcyjnego 75%.
- Odpowiednie przygotowanie, gromadzenie dokumentów i konsultacja z fachowcami pozwolą Ci przejść przez cały proces bez nadmiernego stresu i ryzyka.
Dbając o przejrzystość finansową od początku, możesz skupić się na tym, co najważniejsze – spokojnym cieszeniu się nowym mieszkaniem, bez obaw, że kontrola skarbowa pokrzyżuje Twoje plany.