Odmowa złożenia oświadczenia o pochodzeniu środków u notariusza
- Czy można odmówić złożenia oświadczenia o pochodzeniu środków u notariusza?
- Prawne podstawy – obowiązek czy dobra wola klienta?
- Dlaczego notariusz pyta o pochodzenie pieniędzy?
- Czym jest oświadczenie o pochodzeniu środków?
- Czy można odmówić złożenia oświadczenia u notariusza?
- Konsekwencje odmowy – co realnie ryzykujesz?
- Jak przygotować się do złożenia oświadczenia?
- Najczęstsze obawy i mity związane z oświadczeniem
- Podsumowanie – dlaczego nie warto odmawiać oświadczenia?
Czy można odmówić złożenia oświadczenia o pochodzeniu środków u notariusza?
Znalazłeś wymarzone mieszkanie, dopiąłeś szczegóły sprzedaży starego domu albo właśnie finalizujesz umowę najmu, która znacząco poprawi Twoje warunki życia. Jesteś o krok od podpisania dokumentów u notariusza, a emocje sięgają zenitu. Nagle, w ferworze przygotowań, notariusz prosi Cię o złożenie oświadczenia o pochodzeniu środków, którymi zamierzasz zapłacić.
W Twojej głowie natychmiast pojawia się pytanie: czy można odmówić złożenia oświadczenia o pochodzeniu środków u notariusza? Naturalnie chcesz chronić swoją prywatność i zastanawiasz się, na ile ta prośba jest uzasadniona, a na ile możesz ją zignorować. Tego typu wątpliwości potrafią skomplikować nawet najprostszą transakcję.
Na rynku nieruchomości formalności potrafią przytłoczyć, zwłaszcza gdy dotyczą Twoich pieniędzy. Dlatego warto spokojnie zrozumieć, skąd w ogóle wynika obowiązek składania takiego oświadczenia, jakie są jego konsekwencje i dlaczego notariusz nie robi tego „z ciekawości”, ale z mocy prawa.
W tym artykule krok po kroku wyjaśniamy, po co notariusz pyta o źródło środków, jakie ma obowiązki i co faktycznie stanie się, jeśli odmówisz podpisania oświadczenia. Dzięki temu podejmiesz świadomą decyzję i unikniesz przykrych niespodzianek przy stole notarialnym.

Prawne podstawy – obowiązek czy dobra wola klienta?
Zacznijmy od odczarowania podstawowego mitu. Prośba notariusza o oświadczenie o pochodzeniu środków nie jest jego fanaberią ani niepotrzebnym utrudnieniem. To ściśle określony wymóg prawny, wynikający z obowiązujących przepisów.
Notariusze, podobnie jak banki, instytucje finansowe czy firmy ubezpieczeniowe, są tak zwanymi „instytucjami obowiązanymi” w rozumieniu Ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu z 1 marca 2018 r. Znajdują się zatem w tej samej kategorii co podmioty, które z definicji muszą szczególnie uważać na źródło przepływających przez nie środków.
Głównym celem tej ustawy jest zapobieganie wykorzystywaniu systemu finansowego – w tym rynku nieruchomości – do legalizowania pieniędzy pochodzących z przestępstw. Mowa m.in. o korupcji, handlu narkotykami, poważnych oszustwach czy finansowaniu terroryzmu. Państwo chce ograniczyć możliwość „wprowadzania do legalnego obiegu” takich środków.
W praktyce oznacza to, że notariusz jako osoba zaufania publicznego ma obowiązek weryfikować źródło pochodzenia środków, zwłaszcza przy transakcjach o wysokiej wartości. Co istotne, nie ma znaczenia, czy kupujesz kawalerkę za 300 tysięcy, czy willę za kilka milionów – procedura AML (przeciwdziałania praniu pieniędzy) obowiązuje tak samo.
Dlaczego notariusz pyta o pochodzenie pieniędzy?
Notariusz działa trochę jak bardzo ostrożny pośrednik transakcji, który rozlicza się nie tylko z klientem, lecz także z państwem i systemem finansowym. Jego zadaniem nie jest „rozliczanie podatków”, ale ocena ryzyka, że konkretna transakcja może służyć praniu pieniędzy lub finansowaniu terroryzmu.
W tym kontekście kluczowe są trzy elementy:
-
Identyfikacja klienta – klasyczne „proszę o dowód osobisty”.
Notariusz musi mieć pewność, że wie, kogo obsługuje, i odnotować wszystkie wymagane dane. -
Ustalenie beneficjenta rzeczywistego – szczególnie przy firmach.
Notariusz musi ustalić, kto faktycznie odnosi korzyści z transakcji, a nie tylko, jaka spółka formalnie ją zawiera. -
Ustalenie źródła pochodzenia majątku i środków – czyli właśnie oświadczenie o pochodzeniu pieniędzy.
Notariusz potrzebuje informacji, skąd masz środki na zakup nieruchomości, wpłatę kaucji czy inną płatność.
Jeżeli notariusz ma uzasadnione podejrzenia, że transakcja może mieć związek z przestępstwem, ma obowiązek powiadomić Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF). Nie jest to jego wybór, ale nałożony ustawą obowiązek. Zaniechanie takiego zawiadomienia grozi surowymi sankcjami, łącznie z karami finansowymi czy odpowiedzialnością karną.
Czym jest oświadczenie o pochodzeniu środków?
Oświadczenie o pochodzeniu środków to z reguły krótki dokument, w którym pisemnie deklarujesz, skąd pochodzą pieniądze przeznaczone na daną transakcję. Nie jest to pełne „sprawozdanie z życia”, a raczej precyzyjna informacja o źródłach finansowania konkretnego zakupu.
Najczęściej spotykane źródła to:
- Oszczędności zgromadzone przez lata pracy lub inne dochody osobiste.
- Sprzedaż innej nieruchomości (mieszkania, domu, działki) lub innego wartościowego majątku, np. samochodu.
- Kredyt bankowy – kredyt hipoteczny lub gotówkowy, przyznany na zakup nieruchomości.
- Darowizna od członka rodziny lub innej osoby.
- Spadek po zmarłej osobie, przekazany w gotówce lub w formie sprzedaży odziedziczonego majątku.
- Dochody z działalności gospodarczej lub zawodowej, np. z firmy, kontraktów, praktyki zawodowej.
W oświadczeniu notariusz może poprosić o:
- wskazanie konkretnych kwot pochodzących z poszczególnych źródeł,
- w miarę możliwości – dokumenty potwierdzające to, co pisemnie oświadczasz.
Nie zawsze wszystkie dokumenty są niezbędne, jednak im bardziej jasna i udokumentowana historia pieniędzy, tym mniej pytań i ryzyka wstrzymania czynności.
Czy można odmówić złożenia oświadczenia u notariusza?
Wracamy do kluczowego pytania: czy można odmówić złożenia oświadczenia o pochodzeniu środków u notariusza?
Formalnie rzecz ujmując – tak, możesz odmówić, bo nikt nie ma prawa zmuszać Cię siłą do podpisania jakiegokolwiek dokumentu. Jednak konsekwencje takiej odmowy są bardzo poważne dla samej transakcji.
Jeżeli:
- odmówisz złożenia oświadczenia, albo
- nie przedstawisz wystarczających wyjaśnień co do źródła środków,
to notariusz ma prawo, a często wręcz obowiązek, odmówić dokonania czynności notarialnej. W praktyce oznacza to, że nie zostanie sporządzony i podpisany akt notarialny, a transakcja nie dojdzie do skutku.
Bez tego oświadczenia:
- nie kupisz mieszkania,
- nie sprzedasz domu,
- nie zawrzesz wielu innych umów wymagających formy aktu notarialnego.
To nie jest kwestia negocjacji z notariuszem, lecz przestrzegania obowiązującego prawa. Notariusz nie może dla „świętego spokoju” zrezygnować z wymaganych procedur.
Konsekwencje odmowy – co realnie ryzykujesz?
Odmowa złożenia oświadczenia o pochodzeniu środków to w praktyce „samobójstwo” dla Twojej transakcji nieruchomościowej. Skutki mogą być znacznie poważniejsze, niż tylko przesunięcie wizyty u notariusza na inny termin.
Najważniejsze konsekwencje to:
-
Brak podpisania umowy
Notariusz odmówi sporządzenia aktu notarialnego, więc finalizacja zakupu lub sprzedaży stanie się niemożliwa. Nieruchomość pozostanie przy dotychczasowym właścicielu. -
Ryzyko utraty zadatku lub zaliczki
Jeśli jesteś kupującym i wcześniej wpłaciłeś zadatek, a sprzedający był gotów stawić się u notariusza, możesz stracić zadatek z powodu niewykonania umowy z Twojej winy. -
Odpowiedzialność wobec sprzedającego lub kupującego
Druga strona transakcji może domagać się od Ciebie odszkodowania za udaremnienie transakcji, zwłaszcza jeśli poniosła już konkretne koszty i straty. -
Brak „ucieczki” do innego notariusza
Nie ma sensu liczyć na to, że pójdziesz do innej kancelarii, a tam ktoś „przymknie oko”. Obowiązki AML dotyczą wszystkich notariuszy w Polsce i każdy z nich musi stosować te same procedury. -
Możliwe zawiadomienie do GIIF
W skrajnych sytuacjach, jeśli notariusz uzna Twoją odmowę za próbę ukrycia faktycznego źródła środków, może dokonać zgłoszenia do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. To z kolei może skutkować głębszą analizą Twoich finansów przez odpowiednie organy.
Wniosek jest prosty: odmowa złożenia oświadczenia nie rozwiązuje problemu, a jedynie go potęguje – finansowo, prawnie i organizacyjnie.

Jak przygotować się do złożenia oświadczenia?
Zamiast zastanawiać się, czy można odmówić złożenia oświadczenia o pochodzeniu środków u notariusza, dużo rozsądniej jest przygotować się do tej procedury z wyprzedzeniem. Dobra organizacja pozwala przejść przez wizytę u notariusza spokojnie i bez niespodzianek.
Najważniejsze kroki:
-
Postaw na pełną szczerość
Najlepsza strategia to transparentność. Podaj rzeczywiste źródła środków – nawet jeśli są „mieszane”, np. część z oszczędności, część z kredytu, część ze sprzedaży auta. -
Zbierz odpowiednie dokumenty
Im lepiej udokumentujesz pochodzenie pieniędzy, tym mniej pytań pojawi się po stronie notariusza.
Przydatne mogą być m.in.:
-
Oszczędności:
Wyciągi z konta bankowego pokazujące zgromadzone środki i historię wpływów. -
Sprzedaż nieruchomości lub majątku:
Poprzedni akt notarialny sprzedaży mieszkania, umowa sprzedaży samochodu, potwierdzenia przelewów. -
Kredyt bankowy:
Umowa kredytowa, harmonogram wypłaty środków, zaświadczenie z banku. -
Darowizna:
Umowa darowizny (najlepiej w formie aktu notarialnego przy wyższych kwotach), potwierdzenia przelewów, dokumenty potwierdzające zgłoszenie darowizny do urzędu skarbowego i ewentualną zapłatę podatku. -
Spadek:
Prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony przez notariusza. -
Dochody z działalności lub pracy:
PIT-y, zaświadczenia o zarobkach, wyciągi z konta firmowego czy prywatnego. -
Skontaktuj się wcześniej z kancelarią
Jeśli wiesz, że źródło środków jest niestandardowe lub transakcja opiewa na bardzo wysoką kwotę, warto kilka dni przed wizytą zadzwonić do kancelarii. Zapytaj wprost, jakie dokumenty będą najbardziej pomocne i czy notariusz oczekuje czegoś szczególnego w Twojej sytuacji.
Dzięki temu unikniesz stresu, nerwowego przeszukiwania maili czy kont bankowych w dniu podpisania aktu.
Najczęstsze obawy i mity związane z oświadczeniem
Wielu kupujących i sprzedających odczuwa obawy, że złożenie oświadczenia o pochodzeniu środków automatycznie ściągnie na nich urząd skarbowy. To jedna z najbardziej rozpowszechnionych obaw – i w dużej mierze mit.
Kilka istotnych faktów:
-
Rola notariusza nie polega na ściganiu podatników.
Jego główne zadanie w tym zakresie to przeciwdziałanie praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, a nie kontrola poprawności rozliczeń podatkowych klientów. -
Samo oświadczenie, przy legalnych środkach, nie oznacza wizyty skarbówki.
Jeżeli Twoje pieniądze pochodzą z legalnych źródeł, a podatki zostały prawidłowo rozliczone, złożenie oświadczenia nie jest dla Ciebie zagrożeniem, tylko formalnością. -
Notariusz jest związany tajemnicą zawodową.
Ma obowiązek chronić Twoje dane osobowe oraz informacje o Twoich finansach. Nie może dowolnie dzielić się tymi danymi z osobami trzecimi. -
Zawiadomienia są obowiązkowe tylko w szczególnych sytuacjach.
Jeżeli notariusz zauważy, że transakcja może być ewidentnie niezgodna z prawem, np. służyć unikaniu opodatkowania lub pochodzić z przestępstwa, wtedy może mieć obowiązek zawiadomienia odpowiednich organów. Dotyczy to jednak sytuacji budzących konkretne podejrzenia, a nie każdego zwykłego zakupu mieszkania.
W praktyce oznacza to, że dla uczciwego klienta, który legalnie zarobił swoje pieniądze, oświadczenie o pochodzeniu środków jest narzędziem ochrony systemu, a nie zagrożeniem dla jego prywatnych finansów.
Podsumowanie – dlaczego nie warto odmawiać oświadczenia?
Próba uniknięcia złożenia oświadczenia o pochodzeniu środków jest nie tylko nieskuteczna, ale wręcz szkodliwa dla Twoich interesów. Odmowa najczęściej prowadzi do:
- zablokowania lub odwołania transakcji,
- ryzyka utraty zadatku,
- problemów prawnych z drugą stroną umowy,
- dodatkowego stresu i opóźnień.
Zamiast dalej zastanawiać się, czy można odmówić złożenia oświadczenia o pochodzeniu środków u notariusza, lepiej:
- rzetelnie przygotować informacje o źródłach finansowania,
- zgromadzić podstawowe dokumenty potwierdzające pochodzenie pieniędzy,
- w razie wątpliwości – wcześniej skonsultować się z kancelarią notarialną.
Notariusz nie jest Twoim przeciwnikiem, lecz gwarantem bezpieczeństwa i legalności transakcji, która często jest jedną z najważniejszych w Twoim życiu. Współpraca i otwartość znacznie ułatwiają cały proces i pomagają budować uczciwy, przejrzysty rynek nieruchomości, na którym zyskują wszyscy uczestnicy.